poniedziałek, 31 sierpnia 2020

Jajeczkowa para:)

Dzień dobry :)

Bieguniem szybciutko, na ostatnią chwilę wpadam do Was z ozdobą wielkanocną, którą przygotowałam w ramach zabawy z Małgosią Wielkanoc 2020-2021
 Dwa plastikowe jajeczka ubrałam w ubranka zrobione na szydełku, dodałam nogi i rączki wykonane ze sznurka. Takim oto sposobem powstała prześmieszna jajeczkowa para,
Bogdan i Barbara...hihi;)
Bogdan ma sumiastego wąsa, a Barbara kokardę wykonaną z filcu. Przysiadły bidulki na kamieniu i czekają na Wielkanoc, pewnie powędrują do jakiegoś dzieciaka, bo to iście dziecięca ozdoba. Mam nadzieję, że znajdzie się chętny na takie wesołe jajeczka;)



***
Kochani, dziękuję pięknie za wszystkie komentarze,
 strasznie miło mi Was wszystkich gościć :)

Buziaki zasyłam i pięknych słonecznych dni życzę!

Paaaa:*

Ania.

środa, 26 sierpnia 2020

Choinka 2020 Sierpień:)



Dzień dobry kochani:)

No nareszcie jestem...i na początek, 
dziękuję Wam wszystkim za obecność i przemiłe komentarze na moim blogu,
 wszystkie ciepłe słowa dotyczące moich prac:) 
Serducho moje się cieszy!!! <3
  Urlop się skończył więc najwyższa pora wrócić na właściwe tory, do pracy zawodowej, codziennych obowiązków
 i do blogowego świata który tak bardzo lubię:)))
Przyznam się szczerze...to nie jest miłe uczucie wracać po pięknym urlopowym szaleństwie do pracy,
 ale cóż rady na to nie ma, urlop zdecydowanie za szybko mija ....;) 

***
 Miesiąc dobiega końca, a ja w szczerym polu z zabawami.
 Jeszcze tylko dla Małgosi na wielkanocną zabawę coś zmajstruję i będę w temacie comiesięcznych zabaw ogarnięta...hihi:) 
Dzisiaj zawieszka dla Kasi- Xgalaktyki z bloga 

Mały hafcik gałązek jemioły umieściłam w filcowej ramce w kształcie serca.
 Jemioła ma owoce, u mnie są to perełkowe koraliki. Kokarda w biało czerwoną kratkę i białe mini pomponiki dopełniły całości:) 





Hafcik maleństwo, ale na nic innego nie miałam czasu. Mam nadzieję, ze w tej serduszkowej oprawie całość przyjemnie się prezentuje:)
***
A teraz ...chwalę się ;))) 
Kochane jest mi niezmiernie miło, moja torebuszka w kształcie muszli, którą zgłosiłam na lipcowe wyzwanie do Ekipy Świrów Rękodzieła, zajęła pierwsze miejsce!!!

Jeśli macie ochotę zobaczyć ją w pełnej okazałości zapraszam serdecznie tutaj :) ! 

Z całego serca dziękuję pięknie całej Ekipie za takie cudne wyróżnienie mojej pracy :* <3
Bardzo bardzo się cieszę, a ten piękny banerek będzie prawdziwą ozdobą mojego skromnego bloga!
Za zdobycie pierwszego miejsca były trzy nagrody do wyboru, ja wybrałam taką:)))
 
Jeszcze raz Wielkie DZIĘKUJĘ !:*
Dziewczyny zaglądajcie do "Świrów" znajdziecie tam mnóstwo fajnych wyzwań i ciekawych nagród:)

Tym miłym dla mnie akcentem,
 żegnam się z Wami serdecznie i samych pięknych dni życzę!
Buziaki:*
Ania.

 


 

sobota, 8 sierpnia 2020

Karteczka urodzinowa:)

 

Dzień dobry :) 

 

Nie wiem jak u Was kochani, ale u mnie żar z nieba się leje. Nie sprzyja to żadnej aktywności, ani blogowej ani robótkowej ...laba i wakacje na całego;) 

I bardzo, od czasu do czasu lubię takie letnie rozleniwienie...hihi;)


Prawda jest taka, że bardzo rzadko robię karteczki okolicznościowe, tylko dla wyjątkowych i bliskich mi osób i na wyjątkowe okazje. 

 

Właśnie taką "wyjątkową"okazją były urodziny bliskiej mi osóbki, mojej przyjaciółki i Mentorki w artystycznym świecie:) Wiecie jaka to radość mieć kogoś takiego, od kogo można się uczyć i czerpać pełnymi garściami ! <3 


Karteczka bez haftu, zrobiona "na bogato" bo taki styl najbardziej mi się podoba:) Jestem wręcz zakochana w tych wszystkich dodatkach, koroneczki kokardki i mnóstwo kwiecia! Muszę się bardzo pilnować, żeby nie przedobrzyć...a jak mi to wszystko wyszło ? Oceńcie proszę same...


W środku karteczki oprócz życzeń, umieściłam bardzo prawdziwy cytat, zgadzam się z nim w 100% !
Przemyciłam też małego lwa, bo to karteczka dla zodiakalnej Lwicy:)
Serdeczności zasyłam i wszystkiego pięknego życzę :)

 

Buziaki :*

 

Ania.

 

Ps. Kochane, do szału mnie doprowadza ten nowy bloger!

Tak więc bardzo proszę o wybaczenie jeśli coś jest nie tak...nie ogarniam tego:(

poniedziałek, 3 sierpnia 2020

FRIDA :)

Dzień dobry :)

Frida Khalo - malarka  1907-1954
Artystka, która przez swój styl życia i formę wyrazu swojej sztuki, stała się jedną z pierwszych meksykańskich pro feministek. Frida swoją sztuką pokazała nie tylko meksykańskim kobietom możliwość autoekspresji, przerwania milczenia, uwolnienia się od oczekiwań innych.
 Do tej pory jest uważana za symbol feminizmu.
Dla mnie , wyjątkowo silna i barwna postać !

Kochane tym króciutkim  wstępem chciałam Wam przybliżyć postać Fridy, dla zainteresowanych warto poczytać o tej barwnej postaci z artystycznego świata:)
***
Już od jakiegoś czasu nosiłam się z zamiarem wykonania pracy z podobizną Fridy Khalo i podarowania jej wyjątkowej i silnej osóbce, bliskiej sercu, na którą zawsze mogę liczyć... mojej przyjaciółce <3
Ona ją uwielbia od zawsze!!! 

Długo się zastanawiałam i szukałam jak ten temat ogarnąć, malować nie potrafię, wzorku krzyżykowego nigdzie nie znalazłam. Postanowiłam że podobizna będzie wykonana haftem brazylijskim, troszkę na "oślep" ze zdjęcia, ale innego pomysłu nie miałam. Chyba jestem mało kreatywną osobą;)

 No i rzuciłam się z motyką na słońce...hihi ....
Moja Frida była dodatkiem do prezentu, dla lipcowej solenizantki urodzinowej:)
W zamyśle miałam wykonanie breloka do kluczy lub torebki, ale przeliczyłam się z wielkością i powstała ozdobna zawieszka:)

 Plecki podkleiłam filcem w dwóch kolorach, fuksji i czarnym, haft obszyłam czarnymi koralikami. Fride wystroiłam w metalowy kolczyk w kształcie liścia :)
 Dodałam dużego czarnego hwosta , kokardkę i dyndadełka na łańcuszku:)


Z tego co mi wiadomo, zawieszka przypadła Kasi do gustu i bardzo jej się podobała...serducho moje się cieszy:)

Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i wszystkiego dobrego życzę!

Buziaki:*

Ania.


Najpiękniej jak potrafię dziękuję za wizytę i pozostawione dobre słowo, bez Waszej obecności ten blog by nie istniał:) 
Jesteście siłą napędową tej mojej maleńkiej zabawy, skutecznie motywujecie mnie do dalszej pracy!

środa, 29 lipca 2020

Karteczka z jajem:)

Dzień dobry kochani:)

Miesiąc nieubłagalnie dobiega końca, połowa wakacji za nami:) Jeden krótki urlop za mną, a ja już czekam na następny sierpniowy, tym razem dłuższy i prawdziwie wypoczynkowy! Mam nadzieję, że pogoda będzie tak piękna jak do tej pory! 

Jak zapewne wiecie, bawię się z Małgosią w całorocznej zabawie
 " Wielkanoc 2020-2021" Pora na pokazanie mojej lipcowej pracy:)
W lipcu przygotowałam karteczkę z jajem, prosta bez haftu w pastelowych radosnych kolorach.
***
 Chyba wystraszyłam się" Kasiowego bacika " bo coraz częściej zasiadam do robienia karteczek i bardzo to lubię!...hihi ;)
 A tak szczerze Wam powiem, to cieszę się bardzo że mam takiego prywatnego Motywatora i bardzo jej za to z całego serducha  dziękuję ! <3:*




Jeszcze obowiązkowo banerek z Małgosi zabawą ;)


 Na koniec postu chciałam przedstawić Wam kochani moją Luśkę...Lucynę...Lusię, jest bystra i reaguje na wszystkie imiona ;)))

Luśka, to dwuletnia sunia która trafiła do mnie przez przypadek, mam nadzieję że dobrze jej u mnie? Na początku pandemi została wyrzucona z samochodu na stacji benzynowej przez złych ludzi, którzy myśleli że zwierzęta przenoszą Covita...:((( 
Przygarnęłam i mam Luśkę, o pięknych sarnich oczętach do zakochania !!!

 Lucyna tak się u mnie zadomowiła, że do ruiny doprowadza mój ogródek, pożera moje najpiękniejsze i najdroższe buty i nawet moją ulubioną parasolką nie pogardziła;) hihi...
Jest tak przesympatycznym i miłym psiakiem, że ostatnio podczas grilowania skradła serducho nie jednej mojej przyjaciółki...no po prostu wielkie LOV !!!:)

Dziewuszki, pozdrawiam Was bardzo serdecznie i pięknych, słonecznych dni życzę:*
Dziękuję bardzo za odwiedziny i miłe komentarze:)

Buziaki!

Ania.





sobota, 18 lipca 2020

Choinka 2020 Lipiec.

Dzień dobry :)


Wracam do Was po krótkim urlopie i czas nadrobić blogowe zaległości. Urlop spędziłam w Karkonoszach, podziwiałam piękne górskie krajobrazy, łazikowałam po górach i ładowałam akumulatorki:) Czy odpoczęłam...psychiczne tak, a fizycznie ..no cóż, troszkę wędrówek było to i nogi bolą ( widać za stara już jestem  na codzienne wędrowanie hihi ) 
Moje zamiłowanie do gór, cudne widoki i następne szczyty zdobyte do "kolekcji" po stokroć mi moje bolączki wynagrodziło :) 
***
Połowa lipca już za nami, pora więc na prezentację mojej lipcowej pracy wykonanej na zabawę choinkową u Kasi, Choinka 2020:)  Wzorek pochodzi z dodatku do gazetki Cross Stitching~ Winter Collection.
 Wszystkie zimowe wzorki są utrzymane w tej samej kolorystce i mam zamiar wszystkie je wykorzystać, bo taka nieoczywista, świateczna kolorystyka bardzo mi się podoba !

Obowiązkowo banerek i zapraszam do obejrzenia mojej skromnej karteczki:)
Na mojej karteczce zagościł Rudolf z czerwonym nosem oczywiście, bez czerwonego nosa to nie Rudolf...hihi:)
 




Papier w kolorze turkusowym z perłowym połyskiem, kilka srebrnych gwiazdek i mała srebrna wstążeczka, tak prezentuje się moja karteczka:) 
***
Na koniec jeszcze kilka fotek urlopowych z wycieczki na Śnieżkę:)

Śnieżka 1603mn.p.m
 Jest to najwyższy szczyt Karkonoszy oraz Sudetów jak również i Czech, województwa dolnośląskiego, a także całego Śląska. Jak podaje Wikipedia, jest to najwybitniejszy szczyt Polski i Czech.




 Na dwóch ostatnich zdjęciach, moja skromna osoba;)

 A tutaj tylko moje stare buty..hihi:), ale widoki ze szczytu Śnieżki cudne i tak jak widać...naprawdę uwielbiam ten stan, po mimo zmęczenia...
 To wszystko na dzisiaj Kochani, mam nadzieję że Was nie zamęczyłam dużą ilością zdjęć? :)

Pozdrawiam serdecznie i miłego weekendu życzę!

Buziaki :*

Ania.

sobota, 4 lipca 2020

Wakacyjna torebeczka:)

Witajcie kochani :)

Wakacje już w pełni, słonko rozpieszcza nas niemiłosiernie. Mam nadzieję, że większość z Was cieszy się już urlopowym czasem i ładuje akumulatorki w pięknych okolicznościach przyrody z uśmiechem na opalonej buzi :) 
Ja od poniedziałku zaczynam krótki tygodniowy urlop i wybieram się w Karkonosze:) Na razie wolne dni spędzam na wycieczkach rowerowych . Dzisiaj spędziłam fantastyczny dzionek w towarzystwie mojej niezastąpionej przyjaciółki <3
 Przekręciłyśmy na rowerach przeszło 55 km! Zacny dystans jak na panie w kwiecie wieku;) ...hihi...
 ***
Dzisiaj chciałam Wam zaprezentować torebeczkę wykonaną na szydełku, z cieniowanej włóczki . Kiedy na blogu Świry rękodzieła pojawiło się wakacyjne wyzwanie pt" MUSZELKI", ochoczo złapałam za szydełko :)
 Wzorek dostałam jakiś czas temu od mojej Mentorki artystycznej ze słowami..."Anna zrób takie coś " :)))

Torebeczka w sam raz na wakacyjne spacery, najlepiej brzegiem lazurowego morza :) I wcale nie jest taka malutka, spokojnie zmieści się w niej telefon i jeszcze kilka drobiazgów ;)
 Zamykana jest na zamek błyskawiczny, a w środku wszyta jest atlasowa podszewka. Cała torebeczka jest ozdobiona perełkami , tak jak na torebeczkę w kształcie muszli przystało:)
 Do zamka dodałam też ozdobny breloczek z morskimi akcentami:)


 Moją wakacyjną torebeczkę zgłaszam na wyzwanie do Świrów rękodzieła , które trwa do 16 sierpnia. Zapraszam do wzięcia w nim udziału, czekają na Was zacne nagrody i tema jest bardzo fajny:) Prace w różnej technice, ale muszą być w niej muszelki!
 To wszystko na dzisiaj kochani, żegnam się z Wam serdecznie i udanych , słonecznych wakacji życzę:*
A tym którzy czekają na urlop, samych pięknych dni!

Buziaki!

Ania.

Z serca dziękuję za każdy komentarz, bez Was ten blog by nie istniał !:)))