Dobry wieczór 😃
Krzyżyki igiełki mulinki na chwilę poszły w odstawkę, z przyjemnością wróciłam do szydełka, a właściwie szydła😂
W prawdzie ręce mnie bolą od grubości sznurka i szydełka, koszyki powstały w tempie expresowym. Dwa krótkie wieczory i mam komplet trzech koszyków różnej wielkości:)
Sznurkowe koszyki, wykonane na drewnianych spodach z resztek sznurka znalezionego w przydaśkach znajdą swoje miejsce w łazience.
Granat, gołąbkowy błękit i szarość, te kolorki idealnie będzie pasować do moich nowych płytek:)
Mój wierny pomocnik sędziwa kotka Tuńka, jest zawsze tam gdzie sznurki i mulinki.
Czasem przeszkadza łapie sznurki i ma z tego świetną zabawę, a czasem tylko chodzi po robótce i patrzy zaciekawiona co tam się nowego tworzy😏
Kochani za oknem pogoda nie rozpieszcza jest zimno mokro i wieje okrutnie...brrr😨
A ja pozdrawiam Was cieplutko i miłego weekendu życzę,
trzymajcie się zdrowo i dbajcie o siebie!
Buziaki😘
Ania.
Cudowny komplet ,szybka robotka a kicia urocza.Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńDziękuję Ula😊🌷
UsuńTakie ekspresowe robótki cieszą najbardziej 😉
Aniu śliczny komplet sobie zrobiłaś. Pięknie prezentują się z drewnianymi spodami :). Śliczna kotka! Mnie podczas robótek towarzyszy nasza sunia Dori :).
OdpowiedzUsuńBuziaki kochana!
Dziękuję Justynko 😘
UsuńKażdy pomocnik na wagę złota, miło jak ktoś zamruczy lub zaszczeka dopominając się uwagi.
A to że przeszkadza to już inna sprawa 😉🤣
Podziwiam Aniu Twoje koszyczki, wyglądają prześlicznie! Pozdrawiam gorąco
OdpowiedzUsuńDziękuję Danusiu!
UsuńPozdrawiam serdecznie 😘
Cudne koszyki ,bardzo mi się podobają😀😃
OdpowiedzUsuńA kotka pomaga jak umie .....😜
Dziękuję bardzo za wizytę i miłe słowo 🌷😊
UsuńKotka to raczej przeszkadza i bawi się nitkami 😉🤣
Pozdrowionka ślę!
Śliczne te koszyczki Ci wyszły, a jakie równiutkie;) Sama mam w dorobku aż jeden taki koszyk więc podziwiam, że w dwa wieczory zrobiłaś aż 3. Mi zajęło to chyba z miesiąc;) pozdrawiam SylwiaB
OdpowiedzUsuńPiękny komplecik i bardzo przydatny w łazience
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Prześliczne koszyczki Aniu, muszę moje zapasy sznurka też wykorzystać :) Pięknie dobrałąś kolorki. Pozdrowionka serdeczne.
OdpowiedzUsuńAniu, urocze te koszyczki. I jaką masz fajną pomocnicę.
OdpowiedzUsuńUściski.
Wspaniały komplet :)
OdpowiedzUsuńKolorki pasowałyby i do mojej łazienki. :)))
Pomocniczka bardzo sympatyczna :)
Pozdrawiam ciepło.
Świetne koszyczki. A może trzeba zrobić jeszcze jeden, taki wiekszy dla kotka? :)
OdpowiedzUsuńBardzo ładne koszyczki. Kolorystyka idealna i zimowa i letnia :)
OdpowiedzUsuńBuziaki
Świetne koszyczki na pewno sprawdzą się wyśmienicie w łazience. Pozdrawiam :-).
OdpowiedzUsuńPieknie dobrane kolory, aż się na patrzeć nie mogę 😊
OdpowiedzUsuńNigdy takich nie próbowałam robić, ale patrząc na te aż mnie korci spróbować 😊😊